2 listopada 2015

halloween

Witam


Znów zniknęłam i blog opustoszał, niestety okres letni i wczesnojesienny nie sprzyja w moim przypadku blogowaniu, poza tym musiałam nieco odpocząć i uporządkować swoje sprawy.

Ostatnio czuję że coś mnie rozkłada a dodatkowo moja cera w ogóle nie chce ze mną współpracować, podkład na niewiele się zdaję bo co chwilę wychodzą mi jakieś niespodzianki na twarzy ;)

A tak na serio musiałam się oszpecić na Halloween, może nie jest to szczyt charakteryzatorskich umiejętności ale pobawić się troszkę musiałam, małżonek stwierdził że wyglądałam okropnie więc to chyba w tym przypadku komplement :)














Przyznam że stęskniłam się za blogiem, za malowaniem bez okazji, teraz wieczory długie więc może łatwiej będzie mi poświęcić kilka chwil na to co przecież sprawia mi dużo radości :)

Tak więc pozdrawiam cieplutko tych który jeszcze mnie pamiętają i do następnego :)

4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz !