5 sierpnia 2013

Makijaż #30 - pomarańcz a może róż?

Witam Kochane


Dziś dosłownie naszło mnie na makijaż, rzadko maluję się o tej porze na dodatek wiedząc że nie ruszę się dziś z domu, ale skoro już miałam chęć to trzeba było skorzystać, każdy moment do ćwiczeń jest dobry :)


Dziś w użyciu były cienie Inglot i Kobo, te drugie rzadko goszczą na mojej powiece bo ciężko mi się z nimi współpracuje, ale za to kolorek który dziś wykorzystałam jest świetny, pomarańcz opalizujący na róż czyli nr 206,

Oczywiście w użyciu były pędzelki które pokazywałam wczoraj, jak troszkę ich poużywam to napisze swoją opinię, ale jedno jest pewne mimo że są całkiem inne to zapragnęłam mieć więcej pędzelków tej firmy, chyba powoli staję się małym frekiem pędzelkowym :D

Patrząc na zdjęcia wydaje się że nierówno wykonturowałam twarz co niestety jest zasługą lampy błyskowej w rzeczywistości wygląda to inaczej





I zbliżenie na oczko :)



Buziaczki i życzę miłego poniedziałku ;D

5 komentarzy:

Dziękuję za każdy komentarz !