12 lipca 2013

HexxBOX – poznaj i testuj z 1001pasji - Kiko Eye Base primer - baza pod cienie

Witam


Wiem że teraz mnie jest mało ale mam nadzieję że mi to wybaczycie i mimo wszystko zostaniecie ze mną,  w najbliższym czasie raczej się to nie zmieni, choć postaram się aby od czasu do czasu coś się jednak pojawiało i żebyście o mnie nie zapomnieli :)
Bardzo Was też przepraszam ze nie odwiedzam Waszych blogów ale obiecuję że wszystkie posty nadrobię i przeczytam ;)

Dziś mam dla Was recenzję produktu który długo czekał na swoją opinię, bo mam nieco mieszane uczucia


Kiko - Eye Base 
Primer


Produkt ten otrzymałam w ramach projektu HexxBox w dodatkowym rozdaniu, organizatorką jest Asia z bloga Tysiąc jeden pasji,


Na początek kilka podstawowych danych:


Opis:
Łatwa w aplikacji kremowa baza pod cienie, zwiększa wydajność i przedłuża trwałość makijażu hipoalergiczna formuła zapewnia minimalne ryzyko alergii, testowana okulistycznie, bez parabenów i zapachu

Opakowanie:
Biała tubka z poręcznym aplikatorem, całość zamknięta w charakterystycznym dla Kiko czarnym kartoniku

Pojemność:
10 ml

Konsystencja:
kremowa, łatwo się rozprowadza i szybko wchłania

Dostępność:
ciężko spotkać ją na polskim rynku, prędzej za granicą,

Cena:
ok 6,90 GBP /ok 30 zł


Plusy:
- cienie idealnie z nią współpracują, dobrze się rozcierają
- wygodne i higieniczne opakowanie
- wydajna
- tworzy matową powierzchnię
- przedłuża trwałość
- podbija kolor cieni


Minusy:
- dostępność
- przy większej ilości cienie mogą się rolować



Baza pod cienie to kosmetyk który odkąd wiem że istnieje musi znajdować się w mojej kosmetyczce. Głównym powodem jest moja powieka która nie dość że jest tłusta to jeszcze opadająca, więc bez bazy ani rusz ;)

W swojej dość krótkiej historii z makijażem miałam już kilka baz i nie raczej nie kończyło to się dobrze, bo zawsze było jakieś ale. I na początku też myślałam że baza z Kiko też nie zagrzeje u mnie miejsca, sprawiała mi dużo problemów. Nie umiałam bowiem dobrać odpowiedniej ilości kosmetyku, trochę za dużo i cienie się rolowały, za mało i znikały w ciągu dnia, dopiero po jakiś czasie doszłam do tego jak jej używać.

Na duży plus zasługuje, konsystencja i kolor, łatwo się rozprowadza, a do tego lekko wyrównuje koloryt powieki, dzięki czemu jasne cienie lepiej wyglądają, jest też całkowicie matowa


Ładnie podbija kolor cieni

Wybaczcie strupki, ale z moim kotem to ja tak niestety cały czas wyglądam ;)



Ma idealne opakowanie, sam produkt zamknięty w tubce nie wysycha, dzięki czemu dłużej zachowuje swoje właściwości, aplikator pozwala na higieniczne użytkowanie. Nie zauważyłam też żeby napisy się ścierały.




Ogólnie rzecz biorąc jestem teraz bardzo zadowolona z t tej bazy i gdybym miała możliwość kupieni jej na pewno bym się skusiła


Macie ten produkt? A mozę polecicie jakieś inne kosmetyki marki Kiko?

1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz !