9 grudnia 2012

Oriflame Neo Chic - pomadka w kolorze fuksji - recenzja

Z kosmetykami firmy Oriflame mam styczność od bardzo dawna i zawsze sobie je chwaliłam. Choć zazwyczaj sięgałam głownie po kosmetyki pielęgnacyjne to od czasu do czasu sięgam po coś kolorowego.

Dzisiaj mam dla Was recenzję :

Pomadki z serii Neo Chic w kolorze strong fuchsia





Opis producenta:  Nawilżająca kremowa formuła nadaje ustom miękkość i zapewnia nieskazitelny efekt kryjący. Odważne różowe odcienie w wersji matowej, edycja limitowana. 4 g

Opakowanie: Plastikowe, w kolorze różowym z czarnym motywem, solidne,przy zamykaniu słychać charakterystyczny "klik", co daje nam pewność że się nie otworzy gdzieś w czeluściach torebki i nie zrobi nam małego "kuku" ")

Trwałość: bez jedzenia i picia około 4-5 godzin, schodzi równomiernie

Cena: bez promocji 35 zł, w promocji ok. 22 zł

Składniki dla zainteresowanych: RICINUS COMMUNIS SEED OIL, OCTYLDODECANOL, PENTAERYTHRITYL TETRACAPRYLATE/TETRACAPRATE, LANOLIN, PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, CERA MICROCRISTALLINA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, POLYETHYLENE, PARAFFIN, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, MICA, CANDELILLA CERA, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, CERA CARNAUBA, SILICA, BUTYL METHOXYDIBENZOYLMETHANE, PARFUM, CANOLA OIL, PROPYLPARABEN, ROSA CANINA FRUIT OIL, BHT, TOCOPHEROL


Do niedawna w mojej kosmetyczce był tylko jeden błyszczyk, był tylko po to żeby było jakieś mazidło do ust. Nie tolerowałam żadnych pomadek, szminek i w ogóle niczego co było do ust. Ale z czasem zaczęłam się przekonywać powoli ale jednak.
Na pomadkę w kolorze fuksji nabrałam ochoty jakieś 3 miesiące temu, długo szukałam czegoś odpowiedniego, dlatego też zakup tej był dla mnie dużą radością, w sumie od razu jak ją zobaczyłam w katalogu stwierdziłam że muszę ją mieć.

Nie znam się na składach, wybaczcie mi to, ale to co udało mi się znaleźć to zawiera olej rycynowy, woski roślinne, wit. E, olej z dzikiej róży, więc myślę że nie dość że zdobi nasze usta to jeszcze w jakiś sposób je pielęgnuje.
Podoba mi się w niej to że intensywność koloru możemy stopniować, od delikatnej poświaty po mocno podkreślone usta. Na ustach utrzymuje się stosunkowo długo, w moim przypadku dłużej niż np pomadka Rimmel, schodzi równomiernie. Co do wykończenia matowego, to pojawia się ono po kilku minutach od nałożenia, ale ja mogę stwierdzić że to nie jest całkowity mat, raczej coś pomiędzy. Ogólnie rzecz biorąc polecam, jak dla mnie jest warta swojej ceny

Plusy
+ kolor
+ nie wysusza ust
+ nie podkreśla suchych skórek
+ solidne opakowanie
+ można stopniować intensywność koloru
+ skład

Minusy
- cena
- mały wybór odcieni





_______________________________________________________________________


Zapraszam do zakładki Wymiana dodałam kilka pozycji >KLIK<



________________________________________________________________________

No i na koniec przypomnienie o rozdaniu na moim blogu

>KLIK<

12 komentarzy:

  1. Śliczny kolor i ma fajny połysk, delikatny, nie za mocny.

    OdpowiedzUsuń
  2. opakowanie i kolor na ustach naprawde robia wrazenie, niestety cena moglaby byc chociaz polowa obecnej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety cena nie jest zachwycająca a szkoda bo naprawdę jest to fajny kosmetyk

      Usuń
  3. nie mój kolor, niestety, ale na Twoich ustach bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cukierkowa, podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na Twoich ustach wygląda pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do mnie na rozdanie...:)
    Będzie aż 4 zwycięzców...!!!
    http://otulona-zapachem.blogspot.com/2012/12/moje-pierwsze-rozdanie-i-nagrody.html?showComment=1355151105383#c9119174444175926115

    OdpowiedzUsuń
  7. prawie kupiłam tą pomadkę. jednak powstrzymałam się, bo źle się czuję z różem na ustach

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wygląda na ustach.:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz !