11 grudnia 2012

Makijaż # 10 - perłowy fiolet

Od wczoraj noszę się z zamiarem nowej notki ale jakoś nie mogłam się skupić żeby dodać coś sensownego :)

Do makijażu, jaki Wam dziś prezentuje, użyłam cieni o wykończeniu mocno perłowym, czyli coś czego dawno nie używałam. Ciężko mi było przez to uchwycić na zdjęciach rzeczywiste kolory, ale myślę że co nieco widać :)

Dzisiaj postanowiłam troszkę uporządkować swoje cienie, będzie trochę zabawy z przerabianiem cieni sypkich w prasowane, transportowanie cieni pojedynczych. Jak tylko jakieś pojedyncze cienie się u mnie sprawdzają to przekładam je do palety magnetycznej w ten sposób wiem co mam i o żadnym nie zapominam :)

Na ustach mam pomadkę Neo Chic którą opisywałam w ostatnim poście >KLIK<








Do wykonania makijażu użyłam :




Przypominam o rozdaniu >KLIK<



10 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy makijaż. Taki torchę kameleon - ładnie połyskuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny makijaż, choć ja już uciekam od połysku...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ostatnio zakochana jestem w matach ale jakoś tak miałam ochotę na błysk :)

      Usuń
  3. Lubię fiolet na powiekach!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny makijaz :) co masz na ustach?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest w poście odnośnik do recenzji
      Pomadka Neo Chic :)

      Usuń
  5. Jak zawsze super :) Wydaje mi się, czy coś się zmieniło i ścięłaś sobie grzywkę?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wydaje Ci się,
      pobawiłam się troszkę z nożyczkami i zrobiłam sobie prostą grzywkę grzywkę

      Usuń
  6. Fiolet bardzo ładny, ale najbardziej podoba mi sie kolor ust :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz !