8 listopada 2012

Makijaż # 7- Smoky eye inaczej

Ostatnio polubiłam się bardzo z brokatem, choć do tej pory zawsze gościł na paznokciach, tym razem jednak powędrował na powieki. Wydaje mi się że fajnie wyglądałby np na sylwestra lub może bliżej na ostatki :)
Powiem szczerze że pokochałam ten czarny cień inglot jest to nr 65 aż chce się malować :)

Mam nadzieję że się spodoba :) Przepraszam za taką ilość zdjęć ale nie mogłam się zdecydować :)







 Do makijażu użyłam

Twarz
Podkład Eveline art scenic jasny beż
Korektor Bell multi mineral nr 1
Puder sypki Pierre Rene loose powder nr 3
Kuleczki brązujące Avon
Rozświetlacz Essence wild craft

Oczy:
Baza pod cienie domowej roboty
Cielisty cień Inglot nr 9
Czarny cień Inglot nr 65
Sypki brokat
Czarna kredka Gosh
Tusz Oriflame Wonder Lash intense

Usta
Pomadka Catrice absolute moisture 050 lovely rose

10 komentarzy:

  1. O jaki efektowny! Podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Super!! Uwielbiam brokaciki!:)
    Bardzo mi się podoba połączenie kolorów:)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się takie połączenie!
    Mam pytanie, czy ten czarny inglot jest mocno kryjący? Bo szukam czegoś mocno kryjącego, żeby po jednym nałożeniu była smolista czerń, a ten wygląda jakby był spełnieniem marzeń :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten cień jest mocno kryjący, zawsze potrzebowałam bazy w postaci czarnej kredki, tyle że nie jest to matowa czerń posiada dużo drobinek, jeśli chcesz mogę zrobić zdjęcie

      Usuń
    2. Drobinkowy jeszcze lepszy! :D Niedługo będę w inglocie to zdjęciami nie będę fatygować :D Dziękuje! :D

      Usuń
  4. Bardzo podoba mi się Twój blog!
    Wykonujesz śliczne makijaże :)
    Dodaje Cię do obserwowanych i zapraszam do mnie
    http://secondhanddesigner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyszło:)
    Otrzymujesz ode mnie wyróżnienie Liebster Blog.
    http://kasiq-make-up.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na Sylwestra makijaż idealny!!!!:D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz !