11 października 2012

Brokat

 

Bardzo podobają mi się brokatowe paznokcie, fakt trochę zachodu jest ze zmywaniem ale czasem efekty są tego warte. Niestety w swojej kolekcji lakierów nie posiadałam takiego lakieru który byłby mocno naładowany drobinkami. Dlatego też wzięłam jeden najzwyklejszy lakier  (padło na Miss Selene nr 173) i dosypałam brokat w różnych kolorach.

Później brokat miałam w całym pokoju i na sobie, wyglądało to jakbym przygotowywała się do zabawy sylwestrowej :)




Efekt końcowy niestety trudno było uchwycić mi na zdjęciach, na żywo prezentowały się dużo lepiej
Na paznokciach są dwie warstwy lakieru brokatowego plus top coat z essence





7 komentarzy:

  1. piekne piekne! masz sliczne te pzaurki

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt super, ale jak sobie pomyślę o zmywaniu to pasuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie było aż tak źle jak sądziłam, sprawdza się metoda z folią :)

      Usuń
  3. świetny efekt ;-)
    paznokcie piękne i zadbane ;-))

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz !